Kierowco, jeździsz Marszałkowską w Warszawie? Już nie będzie tak wygodna. Nadchodzą zmiany

Ulica Marszałkowska w Warszawie wkrótce zmieni się nie do poznania. Dziś wielu kierowców używa jej, żeby szybko przejechać przez centrum miasta. Jednak już za kilka lat będzie to ulica węższa i z większą liczbą naziemnych przejść dla pieszych. Pierwsze zmiany nastąpią jeszcze w 2025 r. W kolejce czeka też już zwężenie Alej Jerozolimskich.
Spis treści
- Przebudowa Marszałkowskiej w Warszawie wkrótce. Kierowcy się nie ucieszą
- Dlaczego miasto chce utrudnić przejazd Marszałkowską?
Przebudowa Marszałkowskiej w Warszawie wkrótce. Kierowcy się nie ucieszą
W ramach projektu Nowego Centrum Warszawy władze stolicy przebudowują kolejne obszary w Śródmieściu. Zmiany dotkną m.in. ulicę Marszałkowską – jeden z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w osi północ-południe. W poprzednich latach przebudowano m.in. fragment bliżej placu Bankowego, a w połowie czerwca 2025 r. rozpocznie się przebudowa odcinka między ul. Królewską a ul. Widok przy rondzie Dmowskiego. W październiku wszystko ma już być gotowe.
Z perspektywy kierowców zmiany będą zdecydowanie na gorsze. Nastąpi m.in.:
- zwężenie ul. Marszałkowskiej z 3 do 2 pasów w każdą stronę (nie licząc dodatkowych pasów do skrętów w niektórych miejscach),
- budowa 2 nowych naziemnych przejść dla pieszych (na wysokości ul. Złotej i ul. Sienkiewicza).
Warto przypomnieć, że w ramach trwającej przebudowy ul. Złotej i Zgoda zlikwidowany został już tunel drogowy na ul. Złotej, który pozwalał przejechać pod Marszałkowską. Docelowo powstanie lewoskręt z Marszałkowskiej w ul. Sienkiewicza (pod postacią zawrotki). Więcej można dowiedzieć się z artykułu na temat projektu pod nazwą Zielona Marszałkowska.

Dlaczego miasto chce utrudnić przejazd Marszałkowską?
Planowane na ul. Marszałkowskiej zmiany mają uczynić tę ulicę bardziej atrakcyjną dla pieszych, rowerzystów i użytkowników komunikacji miejskiej. Ci pierwsi zyskają nowe chodniki i nowe przejścia przez jezdnię, ci drudzy – nowe ścieżki rowerowe, ci ostatni – szersze przystanki tramwajowe i dające cień szpalery drzew wzdłuż torowiska. Niestety, odbędzie się to kosztem wygody kierowców samochodów. Celem przebudowy jest też poprawa estetyki przestrzeni publicznej.
Marszałkowska to jedna z najważniejszych warszawskich ulic. Powinna więc odpowiednio się prezentować, dlatego Zarząd Dróg Miejskich zmienia ją etapami w ramach Nowego Centrum Warszawy. (...) Ulica Marszałkowska w całości ma się stać zieloną aleją przecinającą centrum miasta
– tłumaczy Urząd Miasta.
Krytycy pomysłu przebudowy Marszałkowskiej zarzucają miastu, że nie podjęto próby pogodzenia potrzeb kierowców i pozostałych użytkowników ulicy. Padają np. pytania, czemu buduje się przejścia naziemne zamiast podziemnych, które nie blokują ruchu aut. Na tak postawione pytanie miasto oficjalnie nie odpowiedziało, ale warto zauważyć, że przejścia podziemne są dużo mniej wygodne dla osób z trudnościami w poruszaniu się (niepełnosprawność, podeszły wiek, noga w gipsie itp.) czy choćby idących z wózkiem dziecięcym lub dużym bagażem. Wyposażanie takich przejść w windy jest kosztowne (trzeba pamiętać też o kosztach utrzymania), a do tego intensywnie użytkowane, a nieraz także demolowane przez chuliganów urządzenia często się psują. Przejścia naziemne takich problemów nie generują.
Patrząc szerzej, można też zauważyć, że w ostatnich dekadach zmieniło się myślenie o mieście. Od poszerzenia w latach 1949–1952 Marszałkowska była ulicą przystosowaną głównie do potrzeb kierowców samochodów. Piesi mieli schodzić pod ziemię i nie utrudniać ruchu aut, a o rowerzystach nie myślano na ogół wcale. Planowane na Marszałkowskiej zmiany mają uczynić ją ulicą wygodną także dla innych użytkowników niż kierowcy, a niestety oczywiście czyjś zysk oznacza równocześnie czyjąś stratę. (Podobne zmiany planowane są zresztą m.in. na Alejach Jerozolimskich).
Jednocześnie władze Warszawy chcą przekształcić „przelotówkę” w ulicę, przy której ludzie chcą spędzać czas, spacerować itp. Dodatkowym, często deklarowanym celem jest chęć ograniczenia liczby aut wjeżdżających do ścisłego centrum (z przyczyn ekologicznych). Ma w tym pomóc m.in. rozwój szybkiej i wygodniej komunikacji miejskiej – na Marszałkowską da się dotrzeć metrem, tramwajem i autobusami.
- Przejdź do galerii: Wizualizacja Zielonej Marszałkowskiej w Warszawie
Autor: Tramwaje Warszawskie
Wizualizacja Zielonej Marszałkowskiej w Warszawie
